3.10.2026
Ars Antiqua
Zazwyczaj szkoła Notre Dame jest traktowana jako jeden z segmentów Ars Antiqua. Jednak w drugiej połowie XIII wieku muzyka nieco zmienia swój charakter, pojawiają się nowe tendencje rozwojowe. W owym czasie, zrazu nieśmiało, mało wyraziście, kształtowało się podglebie dla przeobrażeń, które gruntownie przeora świat starych dźwięków, torując drogę dla Nowej Muzyki.
W XIII wieku zmienia się stopniowo architektura myślenia o muzyce. Filozofowie scholastyczni odchodzą z wolna od modelu pitagorejsko-platońsko-augustyńskiego. Ważnym punktem odniesienia stają się dla nich poglądy Arystotelesa. Widać to zarówno w pismach Alberta Wielkiego, jak i Rogera Bacona. Do obalenia fundamentów Starego Ładu sporo jednak jeszcze brakuje. Powolne zmiany, które dokonywały się w XIII wieku, nie były spektakularne, jednak warto im się przyjrzeć, aby zrozumieć lepiej ewolucję języka muzycznego.
Periodyzacja danego okresu nie zawsze jest prosta i precyzyjna. Tak jest właśnie w przypadku Ars Antiqua. W książkach, artykułach na temat sztuki dźwięku z okresu średniowiecza pojawiają się różne pomysły. Często ramy czasowe obejmują lata circa 1160-1310. W innym ujęciu oddziela się od siebie szkołę Notre Dame (1160-1230) od Ars Antiqua 1230-1310). W sztuce nigdy nie jest tak, że dany prąd kulturowy nagle się kończy, a inny zaczyna. Tendencje stare i nowe współistnieją przez pewien czas, przenikają się wzajemnie. W rezultacie mamy do czynienia z nieustannymi przeobrażeniami języka muzycznego.
Różnice między dwoma wspomnianymi nurtami nie są tak duże, abyśmy mogli mówić o rewolucji estetycznej. Inaczej będzie w pierwszych dekadach XIV wieku, gdy z wolna kształtować się będzie nowe zjawisko artystyczne - Ars Nova. W obu okresach uprawiano te same gatunki i formy (organum, conductus, motet), posługiwano się analogicznym językiem i stylem. Jeśli chodzi o różnice, to jedna była szczególnie istotna. Pojawił się nowy system notacji muzycznej, tzw. notacja menzuralna, o wiele doskonalszy niż modalna. Jako że w szkicach skupiam się tylko na kwestiach związanych z polifonią, trzeba zaznaczyć, że w tamtych czasach muzyka wielogłosowa nie była dominująca. Nadal pozostawała zjawiskiem elitarnym. Była tworzona w najlepiej rozwiniętych kulturowo ośrodkach Europy Zachodniej. Najbardziej rozpowszechniona była muzyka jednogłosowa. W obrębie interesującego nas genre’u stopniowo zaznacza się rosnąca rola motetu, który w XIII wieku stanie się najważniejszym gatunkiem muzyki wielogłosowej. Trzynastowieczny motet jest na tyle istotny, że poświecę mu w całości jeden szkic.
Tym razem Huelgas Ensemble wziął na warsztat kompozycje z kodeksu Las Huelgas, który powstał w konwencie cysterek. To niezwykle cenne źródło muzyczne. Na płycie znajdziemy tylko wybrane kompozycje z tego zbioru. Inaczej być nie mogło, bowiem w sumie zawiera 186 utworów (45 monodycznych i 141 polifonicznych). Znakomita większość pochodzi z końca XIII wieku. Dopełnieniem są najstarsze, które powstały na początku XIII wieku oraz kilka z początku XIV. Huelgas Ensemble to jeden z najlepszych zespołów muzyki dawnej, dlatego jego płyty zazwyczaj prezentują wysoki poziom. Akurat tej nie zaliczyłbym do tych absolutnie najwybitniejszych, jednak zdecydowanie jest godna uwagi.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz