Urszula Dudziak & Adam Makowicz – Newborn Light (1972)

 


22.03.2024


„Newborn Light” to jedna z pereł polskiego jazzu. Ranking na najlepszą polską płytę jazzową, zorganizowany niedawno przez „Muzycznych Dinozaurów”, pokazał dobitnie, że trzeba ją odkurzyć. Nie chodzi tylko o wartość materiału muzycznego. Zaskakiwać może fakt, że pomimo upływu wielu lat album ciągle nie ukazał się w wersji kompaktowej.

Muzycy grający w Michał Urbaniak Group nie ograniczali się tylko do występów w tej formacji. Każdy z nich angażował się w różne projekty - gościnne występy na płytach innych artystów, nagrania w różnych kolaboracjach (np. Podróż na południe - Moving South, tria Karolak/Urbaniak/Bartkowski). Przykładem tego typu aktywności jest płyta, która po raz pierwszy ujrzała światło dzienne w 1972 roku w Szwajcarii. Dwa lata później, gdy artyści byli już znani za Wielką Wodą, doczekała się reedycji w Stanach Zjednoczonych. Ważny to album, zarówno dla Urszuli Dudziak, jak i Adama Makowicza. Dzięki niemu pianista został zauważony w ojczyźnie Milesa Davisa i Johna Coltrane'a. W kontekście jego zagranicznej kariery, będzie to miało fundamentalne znaczenie. Dla wokalistki był to początek nowej, fascynującej drogi twórczej. Na Newborn Light zaczęła eksperymentować z elektroniką. Zaczynała od dość konwencjonalnego śpiewu, później stopniowo wzbogacała swój wokabularz. Na początku lat 70. z wolna wypracowała oryginalny sposób śpiewania scatem. Nienaganna technika, szeroka, pięciooktawowa skala głosu oraz kreatywne podejście do procesu twórczego szybko zapewniły jej awans do absolutnej elity wokalistek jazzowych. Tuż przed nagraniem Newborn Light” Dudziak postanowiła wykorzystać różne elektroniczne przetworniki głosu. Pierwszym rezultatem tych działań, dodajmy od razu frapujących, jest album nagrany w duecie z Makowiczem.

Jest to pozycja niezwykła przynajmniej z kilku powodów. W owym czasie w Stanach Zjednoczonych mało kto odważyłby się nagrać płytę w tak zawężonym i nietypowym składzie – tylko wokal i elektryczny fortepian. W Europie było nieco inaczej. Jazzowa kameralistyka stopniowo dochodziła do głosu, choćby za sprawą zachodnioniemieckiego ECM-u. Nietypowy aparat wykonawczy był tylko punktem wyjścia, bowiem istotne było również niestandardowe podejście do muzykowania. Ważnym elementem tego procesu było twórcze wykorzystanie elektroniki. Na płytę trafiło siedem kompozycji. Tylko niektóre w większym stopniu odwołują się do tradycji (Ballad, Reflections). Odmienny charakter mają bardziej eksperymentalne Dear Christopher Komeda, Randi And Bamse i najdłuższy na płycie, ponad 14-minutowy Darkness And Newborn Light. Wszystkie są świadectwem nieskrępowanej, śmiałej, wręcz zuchwałej inwencji twórczej. To właśnie w nich eksploracje Dudziak są najbardziej oryginalne i bezkompromisowe. Szczególnie ostatnie segmenty Darkness And Newborn Light są dobrym przykładem na twórcze wykorzystanie różnych elektronicznych przetworników dźwięku oraz możliwości studia nagraniowego.

Szkoda, że nieco bardziej na eksperymenty nie otworzył się również Adam Makowicz, który zawsze był muzykiem mocno zanurzonym w tradycji. Z dużym dystansem podchodził do free jazzu, nigdy nie był miłośnikiem elektrycznych instrumentów. Na Newborn Light aż prosi się o to, aby śmielej i na szerszą skalę wykorzystać możliwości elektrycznego fortepianu (modulator pierścieniowy, echoplex). Tymczasem pianista nie chciał lub nie mógł skorzystać z dobrodziejstw technologii. Muzyka, która wypełniła Newborn Light, ma wprawdzie kameralny charakter, jednak jest bogata w nastroje. Często emanuje świeżością i oryginalnością. Album duetu jest jeszcze jednym przykładem wkładu polskich artystów do skarbnicy światowego jazzu. Dla co bardziej konserwatywnie nastawionych słuchaczy płyta może wydać się nazbyt wymyślna i radykalna. Z kolei miłośnicy śmiałych eksploracji dźwiękowych powinni docenić jej walory.

 

Ocena: 8/10


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Urszula Dudziak & Adam Makowicz – Newborn Light (1972)

 

1. Dear Christopher Komeda 6:23

2. Ballad  3:51

3. Reflections  3:17

4. Randi And Bamse  7:57

5. For Pia  5:52

6. Chassing  2:42

7. Darkness And Newborn Light  14:35

 

Skład:

Urszula Dudziak - głos

Adam Makowicz - elektryczny fortepian




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz